31.08.2010
Po prostu nie dobrze...
Nie będe cytował ani wierszy ani poematów. Po prostu, zawiodłem sie na kimś. Starałem się z całych sił. Na nic się to wszystko zdało. Czy jest tu jakaś normalna dziewczyna która umie poskładać podarte i zniszczone serce, abym mógł wierzyć ze obok mnie znajduje się osoba której moge poświęcić kazdą wolną chwilę, i ze będe mógł powiedzieć że mam dla kogo zyc... Jeśli jednak znajdzie się jakaś dobra dusza, która to zrozumie niech pisze na PW. [ Okolice Libiąza, Chrzanowa, Oświęcimia, Trzebinii...]
"Serce - Niby zwykły mały mięsień pompujący krew w naszych żyłach... A jednak czasem boli jak Cholera..."
Lubisz to?