Prawdziwa przyjazń
Pewien żołnierz w czasie krwawej bitwy podszedł do Swojego dowódcy i zapytał:
-Czy mogę wrócić po rannego przyjaciela?
-Nie ma mowy! Tu toczy się bitwa i potrzebuję każdego żołnierza a Ty chcesz wracać po kolegę,który już na pewno nie żyje. Wracaj natychmiast na posterunek-odparł dowódca.
Żołnierz odszedł wściekły,ale powrócił po godzinie śmiertelnie ranny w brzuch,niosąc martwego swojego przyjaciela.
Gdy tylko to dowódca zobaczył to wybuchł gniewem i powiedział:
Po jaką cholere się wracałeś po niego?! Przez to umrzesz idioto bo Jesteś śmiertelnie ranny! Czy było warto?!
Na to odparł mu żołnierz:
Tak! Było warto! Gdy do niego dotarłem to żył jeszcze i powiedział mi tak:
Kris,wiedziałem,że wrócisz po mnie przyjacielu!
Niech każda osoba co to przeczyta to pomyśli troche o tym i wyciągnie z tego wnioski.