17.08.2011
Replay
To dziwne . Większość ludzi po rozstaniach chce cofnąć czas , spróbować jeszczeraz , a ja bym nie umiała . Replay by mnie zabił .
Pie**zony de*il - Mówi rozum .
Piep**ony ideał - Mówi serce .
Bo czasem nie marzyła o niczym innym, jak o jego dotyku na dzień dobry...”
Założę się, że nie będziesz pamiętał połowy rzeczy, o których ja nigdy nie zapomnę.
Krztusząc się łzami,tęskniła tak cholernie mocno.
dookoła tyle czerwonych serc , jakby mi nie wystarczyło moje jedno , krwawiące.
Tego, jak was potrzebuje nie potrafią opisać żadne słowa.
Najgorsze z uzależnień? Uzależnienie się od drugiego człowieka, od jego głosu,dotyku, zapachu, śmiechu, obecności. Od niego wszystko się zaczyna i na nim wszystko się kończy. Jest Twoim słońcem, nocą, powietrzem, wszystkim bez czego nie umiesz żyć. Możesz go jeść, pić, palić, ćpać i nawet kiedy wiesz że Cie niszczy nadal jesteś przy nim z miłości która z czasem wypala się. Później jesteś z nim z resztek miłości i z obowiązku, bo są niespełnione obietnice które musisz spełnić bo obiecywałaś.“
Przyjdź. Opowiem Ci jak bardzo boli twoja nieobecność.
Pie**zony de*il - Mówi rozum .
Piep**ony ideał - Mówi serce .
Bo czasem nie marzyła o niczym innym, jak o jego dotyku na dzień dobry...”
Założę się, że nie będziesz pamiętał połowy rzeczy, o których ja nigdy nie zapomnę.
Krztusząc się łzami,tęskniła tak cholernie mocno.
dookoła tyle czerwonych serc , jakby mi nie wystarczyło moje jedno , krwawiące.
Tego, jak was potrzebuje nie potrafią opisać żadne słowa.
Najgorsze z uzależnień? Uzależnienie się od drugiego człowieka, od jego głosu,dotyku, zapachu, śmiechu, obecności. Od niego wszystko się zaczyna i na nim wszystko się kończy. Jest Twoim słońcem, nocą, powietrzem, wszystkim bez czego nie umiesz żyć. Możesz go jeść, pić, palić, ćpać i nawet kiedy wiesz że Cie niszczy nadal jesteś przy nim z miłości która z czasem wypala się. Później jesteś z nim z resztek miłości i z obowiązku, bo są niespełnione obietnice które musisz spełnić bo obiecywałaś.“
Przyjdź. Opowiem Ci jak bardzo boli twoja nieobecność.
Lubisz to?