20.10.2011
Wiersz
Jesień w Toruniu"
Toruń deszczem oplecionyW kroplach rosy otulony
Zimnym płaszczem
Chłodem nocy
Słońca brakiem
W jesieni istniejącej
Zmysłami dostrzegającymi
Jesień w Toruniu
Z miana nadeszła czasem niespodziewanym
Spontanicznym ruchem zegara
Pulsującym echem pachnącego lata
Wszeleście liści
Ciszy drzew
Nadchodzącym półmrokiem dnia
Ciepło się ukryło
Zniknęło
Zimno, chłód, wiatr, mróz, deszcz i śnieg
Ciemność, smutek, melanholia
Czerń i szarość
Zieleń i zółć
Odsłony serca jesieni
Spowite
Splecione
Wszeogarniające
Jesiennie współgrające
Przeznaczone ludzkiej egzystencji
W zgodzie z przyrodą i matką naturą
Kontynujemy etap rozdzielczości pór istnienia
Współtworzymy okres znielubiany i tak stały
Jesiennie
Kolorowo
Dżdżyście
Taka jesień nastała w Toruniu
Jesień pora roku najbardziej kapryśna troche w niej zimy i troche lata .. zmienna i nieprzewidywalna lecz posiadajaca pewien urok ... a wy co myślicie o pani jesieni ?
Lubisz to?