" Mołość"-wszechpotężna siła,często rani ale czy można bez niej żyć?
Lubisz to?
Hmm..trudne pytanie to chyba zależy od tego jak bardzo ktoś nas zranił i czy odważymy się ponownie otworzyć na nowego człowieka. Myślę jednak ,że czas leczy rany i każdy gdzieś tam skrycie marzy o tym by być kochanym...nawet jeśli temu zaprzecza...
6 января 2011
Mozna życ , ale i tak prędzej czy pózniej , bd musieli sobie kogos znaleść , bo sami długo nie wytrzymamy ;)
6 января 2011
To dziwne:wiemy że będziemy przez miłość zranieni a jednak każdy jej pragnie.Niektórzy udają że im nie jest potrzebna.Myślę że się boją jej nieprzewidywalnej siły,nie wiedzą gdzie ich rzuci,co się z nimi stanie ale każdy poczuł to coś i nie zapomni.