29.09.2009
taki tam wierszyk... mój... :(
Kolejny dzień mi uświadamia
Że na tym świecie zostałam sama
Że nie potrafię żyć carpe diem
Bo wspomnieniami znowu żyję
Już mnie nie cieszy kolejny dzień
Życie przemija niczym zły sen…
Ty się pojawiasz w każdym tym śnie
I w każdym też mówisz miłości mej – NIE
I kiedy już oczy otwieram
I powolutku z podłogi się zbieram
Ty w net znów pojawiasz się w moim życiu…
A potem znów chowasz się w swoim ukryciu
I już czasem sama nie mam na to siły
Bo raz mnie odpychasz, i raz jesteś miły…
I moje serce, co chwila znów pęka…
I nawet nie wiesz, jaka to udręka…
Więc proszę nie rań kolejny znów raz
Bo najlepiej leczy podobno czas…
Więc daj mi go troszkę i będzie ok…
Może nawet zakochać spróbuje się…
Lubisz to?